Thriller / Sensacja / Kryminał
Trucizna
KUP TERAZ

Trucizna

33 opinii
Liczba stron: 464
ISBN: 9788323817642
Premiera: 2007-07-01

Sabrina Galloway zatrudniona jako pracownik naukowy w firmie EcoEnergy spędziła pięć lat nad opracowaniem technologii produkcji paliwa alternatywnego. Pewnego dnia okazuje się, że trujące odpady powstające podczas produkcji paliwa spływają do pobliskiej rzeki. Czyżby w procesie technologicznym został pominięty kosztowny, acz niezbędny etap oczyszczania odpadów? Sabrina najpierw uważa to za własne przeoczenie, lecz szybko stwierdza, że ktoś sfałszował dokumentację. EcoEnergy wcale nie zamierza jej pomóc, Sabrina odnosi natomiast wrażenie, że jest śledzona. Zaczyna też otrzymywać pogróżki, mieć coraz większe trudności z dostępem do potrzebnych danych. Kiedy ginie jeden z jej współpracowników, ogarnia ją przerażenie. Ofiara miała na sobie laboratoryjny fartuch z jej identyfikatorem...

Alex Kava

Pochodząca z Silver Creek w Nebrasce Alex Kava, a właściwie Sharon Kava, to uznana autorka thrillerów psychologicznych. Wiele z jej książek gościło na listach bestsellerów. Zaczęła pisać bardzo wcześnie, jednak jedynie brat rozumiał i podzielał jej fascynację literaturą. Rodzice nie tylko jej nie wspierali, wręcz próbowali zniechęcić do czytania książek. Nie wierzyli, że ktokolwiek jest w stanie utrzymać się z pisania. Po ukończeniu college’u w 1982 Alex założyła firmę graficzną specjalizującą się we współpracy z sektorem reklamowym. Następnie od 1992 pracowała w swej dawnej szkole jako szefowa PR. Jednak po czterech latach zrezygnowała z tej posady i poświęciła się wyłącznie karierze literackiej. Jej powieści szybko zyskały uznanie. Są podbudowane rzetelną wiedzą psychologiczną, a także znajomością procedur policyjnych, co dodaje im wiarogodności. Chociaż są fikcją literacką, często impulsem do ich napisania stały się prawdziwe zbrodnie. Opierając się na konkretnych zdarzeniach, Kava konstruuje prawdopodobne rozwinięcia rzeczywistych, dotąd niewyjaśnionych wątków danego śledztwa. Słusznie uważa, że taka metoda pisarska pomaga jej uzyskać rys autentyzmu, tak bardzo ceniony przez czytelników. Nieważne, o jak okrutnych, podszytych szaleństwem zbrodniach czytamy. Jeżeli uwierzymy autorce, pozwolimy się wciągnąć w jej mroczny świat. Razem z nią próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy zło jest nieodłączną cechą ludzkiej natury i dlaczego niektórzy z nas tak łatwo przekraczają granicę, za którą rozpościera się mrok.

Alex Kava nadal mieszka w Nebrasce. Udziela się w wielu stowarzyszeniach literackich, zwłaszcza tych zrzeszających twórców thrillerów. Jest członkiem Mistery Writers of America oraz Sisters In Crime – która zrzesza wyłącznie kobiety. Ma dwa psy.

Napisz swoją opinię i oceń książkę

Przedstaw się



Twoja ocena


WYŚLIJ

katarzyna-b1
2011-11-13

Książka nawet niezła.Czytałam z przyjmnością.Chociaż to dopiero druga książka,którą przeczytałam tej autorki to mogę tylko zapewnić,że będę czytać jeszcze inne Jej autorstwa.Naprawdę polecam.
2010-08-12

mam nadzieje ze ta ksiazka bedzie warta grzechu ;)
tomrad75
2010-06-27

Książki Alex Kavy to znakomita rozrywka, ani specjalnie ambitna, ani słaba, taka w sam raz, super do pociągu i tramwaju.
olfff
2010-06-10

fajna
baska200
2010-05-27

wydaje mi się że Kava mógł się bardziej postarać, widać straszne poplątanie i niespójność w niektórych wątkach
trimitab
2010-05-26

Nie najlepsza, ale i nie najgorsza książka Kavy, jaką czytałem. Momentami nieco nudna, ale ogólnie może być.
elima
2010-05-21

Twoje zakończenie to bardzo fajny pomysł na scenariusz :))
pisklakowa
2010-05-21

świetna ksiażka.pochłoneła mnie od samego poczatku.
kasiek
2010-05-17

Wiedziałam, że tam były kurczaki, musiały na mnie zrobić wrażenie, skoro z całej książki tylko je zapamiętałam.
elima
2010-05-17

Ja też tak robię Magret65 ("na wszelki wypadek"). Tylko nie wiem od czego to zależy, bo u mnie nie kasuje się treść, gdy dam wstecz :)
magret65
2010-05-17

Próbowałam również dawać "wstecz", ale tekstu niestety już w białym prostokącie nie było. Moim zdaniem najbezpieczniej kopiować przed samym wysłaniem, żeby potem w razie czego móc wstawić ponownie.
kasiek
2010-05-17

Nic się nie pojawiło i musiałam się znowu zalogować.
elima
2010-05-17

Ja zauważyłam, że wystarczy dać "wstecz" i pojawia się ponownie strona z naszym "wypracowaniem". Na szczęście nie ma automatycznego kasowania treści.
kasiek
2010-05-17

Problem w tym, że pisałam od razu tu, i nawet nie pomyślalam o kopiowaniu. Cóż mam nauczkę na przyszłość. Od tej pory już zawsze wszytsko będę sobie zapisywać.
magret65
2010-05-17

cyt: ".... przed chwilą cały mój post zwierający mój ciąg dalszy książki, diabli wzięli, bo gdy chciałam wysłać pojawił mi się komunikat, że nie mam uprawnień do czegoś tam..." Kasiek, mi się zdarzyło to samo już kilkakrotnie. W związku z powyższym teraz po prostu, tak na wszelki wypadek, przed samym wysłaniem, robię kopiuj, a jeżeli coś znika, to wtedy, po ponownym zalogowaniu, wklejam...
johannalind
2010-05-17

Winni zostają ukarani, stosunki rodzinne naprawione, a miłość rozkwitła pełną parą:) Przepraszam, że tak w częściach, ale moja przeglądarka w domu nie daje mi innych możliwości:( Dobranoc wszystkim:)
johannalind
2010-05-17

Dają upust łączącemu ich uczuciu. Postanawiają dokończyć sprawę i wybrać się na zasłużony, długi urlop- tylko we dwoje. Sabrina w końcu dostrzega, że nie samą pracą człowiek żyje i pragnie zakosztować innego życia. Uwolniony ojciec okazuje się być całkiem zdrowym człowiekiem- leki jakie mu podawano miały całkowicie pomieszać mu w głowie i uczynić z niego dziwaka. Zeznaje przeciwko właści...
johannalind
2010-05-17

Do Sabriny zgłasza się współpracownik doktora Dwighta, który opowiada jej, że widział, jak doktor został zamordowany. Sabrina włamuje się nocą do gabinetu Dwighta i wykrada jego prywatne zapiski. Na ich podstawie widzi jak bardzo produkowane w zakładzie paliwo niszczy środowisko i jest niebezpieczne dla człowieka. Wnosi oficjalne oskarżenie. Jej znajomy policjant wpada na trop uwięzione...
johannalind
2010-05-17

samochód. Nagle ktoś zajeżdża jej drogę i wpycha ją do rowu. Słyszy okrzyk, aby trzymała się z daleka i pilnowała lepiej ojca. Sabrina znów dzwoni na posterunek. Tym razem policjant jej wierzy i osobiście przyjeżdża obejrzeć samochód. Zaczyna się śledztwo. Nagle Sabrina zostaje wyrzucona z pracy, gdyż jej szef twierdzi, że nie jest już potrzebna. Na dodatek ktoś kradnie maszynę z piwnicy...
johannalind
2010-05-17

Delikatnie zamyka się od środka w piwnicy i obserwuje, jak zamaskowany mężczyzna przeszukuje jej mieszkanie. Po jego wyjściu wychodzi z piwnicy i jedzie natychmiast na posterunek policji. Tam jej zawiadomienie o przestępstwie odbiera niezwykle atrakcyjny policjant. Czują wzajemne przyciąganie, jednakże on nie dostrzega zagrożenia i bagatelizuje informacje Sabriny. Ona jest wściekła i sz...
johannalind
2010-05-17

Sabrina jest mocno tym wszystkim zdziwiona, ale chcąc sprawić ojcu przyjemność, obiecuje, że to zrobi. Jedzie do domu i od razu schodzi do piwnicy. Znajduje dziwne urządzenie, a obok mnóstwo szkiców, wyliczeń i bazgrołów. Orientuje się, że ma przed sobą jakąś skomplikowaną maszynę do oczyszczania z toksyn. Nagle słyszy trzask drzwi wejściowych. Wie, że nikogo się nie spodziewa....
johannalind
2010-05-17

musiał pilnie wyjechać i że zobaczą się po jego powrocie. Prosi też, by zajęła się tymczasowo jego pracą. Wydaje jej się to nieco dziwne- Dwight nigdy nie zachowywał się impulsywnie, zawsze był dosyć opanowany, no ale dochodzi do wniosku, że po prostu wydarzyło się coś ważnego...Może w jego rodzinie?? Po południu odwiedza ojca. Wydaje się być całkiem przytomny- mówi coś o najnowszym wyna...
johannalind
2010-05-17

obowiązkami zawsze przynosiło jej ukojenie. Tym bardziej, że chyba odkryła nowy, rewelacyjny sposób na jeszcze tańszą produkcję paliwa i przy tym z minimalnymi skutkami dla środowiska. Ponieważ w pracy najbardziej ceni sobie doktora Dwighta pragnie podzielić się z nim swoim odkryciem. Oczywiście nigdzie go nie ma. Jest tym mocno zdziwiona, bo wczoraj mówił, że ma jej coś ważnego do powie...
johannalind
2010-05-17

Hmm, Kasiek o kurczakach już jest na samym początku, a raczej o ich głowach wystających z mazi- rozumiem, że to był sposób na wyprodukowanie alternatywnego paliwa:( Nic dziwnego, że szkodził środowisku:) Z zaproponowanych zakończeń najbardziej podoba mi się Elimy i Kaśka- są dosyć logiczne, a w thrillerach to dosyć ważne.A ja bym zakończyła tak... Niewyspana Sabrina w końcu dociera do pr...
elima
2010-05-16

Jako że nie czytam thrillerów, a moje orientacje filmowe plasują się gdzieś pomiędzy romansem i komedią :) postaram się jakoś dokończyć tę historię, by miała sens... Sabrina po nieprzespanej nocy i z mizernym samopoczuciem jedzie do pracy. Nie zastaje tam swojego współpracownika, Dwighta. Jest tym bardzo zaskoczona, tym bardziej że EcoEnergy było domem dla tego starszego pana. Niestet...
magret65
2010-05-16

Skoro nikt nie podjął wątku kontynuowanego przeze mnie, a zaczętego przez Laleczkę, podam w skrócie, co było dalej: 1. Głuche telefony siejące grozę się powtarzały, a w mieszkaniu dziewczyny wybuchła bomba, więc Sabrina poinformowała o nich policję. 2. Ze względu na powagę sytuacji do akcji wkroczył mądry, niezwyciężony, wysportowany i elokwentny agent FBI, który namierzył psychopatę ...
fitlike
2010-05-16

Nie czytałam tej książki a we fragmencie nie ma zbyt wiele informacji. Poza tym nie jestem zbyt wielką fanką thrillerów, ale spróbuję pokombinować. W następnym rozdziale Sabrina udaje się do pracy. Chce porozmawiać o czymś z Dwightem Lansikiem, ale nikt nie wie gdzie on jest. Sprawdza pocztę i znajduje maila od Dwighta o jakichś dużych problemach w fabryce, które kierownictwo chce ukr...
kasiek
2010-05-16

Jako że mam mało czasu, a przed chwilą cały mój post zwierający mój ciąg dalszy książki, diabli wzięli, bo gdy chciałam wysłać pojawił mi się komunikat, że nie mam uprawnień do czegoś tam, to teraz już tak naprawdę w wielkim skrócie: 1. Sabrina odkrywa nieprawidłowości w produkcji paliwa alternatywnego. 2. Swoimi odkryciami dzieli się z jednym ze swoich współpracowników z laborato...
kasiek
2010-05-16

Przeczytałam fragment udostępniony na stronie, ale nadal mi się nic nie rozjaśniło, a książkę czytałam i z tego co kojarzę to gdzieś winnam ją mieć. Tylko te kurczaki mi chodzą po głowie, ale ten fragment żadnego drobiu nie zapowiada... Jak już pisałam będę musiała jeszcze raz przeczytać, jak to dobrze czasem zapomnieć o czym była dana książka, a potem do niej wrócić, jakby się nigdy z...
magret65
2010-05-16

Świat muzyki klasycznej to była jej jedyna odskocznia od codziennego życia. Wieczorami pozwalała sobie na chwileczkę zapomnienia rozkoszując się dźwiękami Beethovena, czy Mozarta. Nostalgiczne tony rozchodziły się po skromnie umeblowanym pokoju kojąc rozdygotane nerwy. Przysypiając w wygodnym fotelu z kotką na kolanach nie miała w ogóle ochoty ruszać się z tego miejsca. Próbowała wyciszy...
magret65
2010-05-16

Doświadczenia I eksperymenty były jej całym życiem. Siadając przed mikroskopem zapominała o Bożym świecie. Nie liczył się nikt i wszystko przestawało mieć znaczenie. Zapominała o czymś takim jak zegarek. Czas stawał w miejscu. Posiłki wypadały z jej rzekomo starannie ułożonego harmonogramu. Praca naukowa pochłaniała każdą minutę i wprowadzała ją jakby w inny wymiar. Dla niej nie było kin...
laleczka20-0
2010-05-15

Sabrinie pękała głowa od tego wszystkiego ,żyła w chaosie potrzebowała odpoczynku od tego cynicznego świata. Jej problemy rodzinne doprowadzały ją do granic wytrzymałości cierpiała w ciszy nic nikomu nie mówiąc .Czas leciał dalej musiała sie jako pozbierać.W końcu nie ona jedna miała życie do niczego.
kasiek
2010-05-14

Czytałam to dość dawno (czytaj: jak tylko się ukazała), i tak szczerze mówiąc to niewiele pamiętam, chyba tylko tyle, że czytał mi się w miare dobrze, a i jeszcze jakieś kurczaki mi chodzą po głowie... W każdym razie chyba sobie całość raz jeszcze przypomnę, a zacznę od tych dwóch rozdziałów, które udostępnia Najlepsza Redakcja Na Świecie.